• To na pewno hallotron bo one właśnie tak się zachowują. 

    Można napisać nawet że to halotron z wbudowanym układem formującym. 

    Sterownik reaguje na opadające bądź rosnące zbocze z hallotronu.nie wykorzystałem mojego klimatyzatora i stoi udrażnianie rur sobie w piwnicy i czeka na właściciela który wykorzysta jego możliwości. (nie ma funkcji grzania) Ja już dawno zrezygnowałem, bo za dużo trzeba rujnować dom aby zrobić górne źródło. Ja zamieniłem 10k na 20k i czujnik na zasilaniu co. Jak przy 10k było 20 stopni to przy 20k bedzie cos około 37-42 stopni. W praktycze ustali jak to wyglada. Napiszccie odnośnie wielkosci wymienników ja wyrwałem tanio do klimy (PC) 10 kw wymiennik 2l od mitsubishi zubadana ach70-44hx od 14 kw czy przewymiarowanie wymiennika jako skraplacza nos za sobą jakieś negatywne nastepstwa, czy tylko trzeba więcej dodać czynnika jakby była dłuższa instalacja. 

    Czy instalację nabijacie ilość czynnika według manometrów czy inaczej?

    Przegrzania pilnuje u mnie zawór eev i polegam na oryginalnej elektronice. Ale algorytmy sterowania j. Zew. Inwerterowymi są juz opanowane przez zew firmy. Można obejrzeć sobie pc Elga na j. Toshiby firma z Holandii. Maja swoje boxy sterujące. To samo polska firma klimon. Agregaty lg i ich elektronika. Ciekawe czy ktos tu kiedys opracuje samodzielnie takie sterowanie. Aczkolwiek trik z zmianą tylko jednego ntc i ew. Oszukanie inf. Z went to bajecznie mało żeby moc sie cieszyć własną pc.

    Termistor ntc kosztuje 2,5 zł więc wymienić na inny nie problem. 

    Własnie robie przeróbkę - oszukałem już elektronikę i klima nie wywala błedów teraz bedę robił hydraulikę. To jak na powrocie masz 37 czyli zasilanie co masz około też 37 C prawda? 

    Przy normalnym użytkowaniu klimy normalnie powrót oscyluje około 20-30 stopni i jest zbijany nizej przez zawór rozpręzny. 

    Ja planuję na rurce cieczowej załozyć wymiennik regeneracyjny aby ta temperaturę zbić nizej i odebrać troszkę ciepła które normalnie się marnuje. 

    Poniżej po lewej to co mam czyli piec i bufor ( w duzym uproszczeniu). Po prawej to co chce dostawić czyli pc z klimy i wymienni regeneracyjny 

    Dawno nic nie komentowałem, moje wypociny można przeczytać na wyżej podanym linku od strony 89, do strony 95 może dalej. Robię porządki w piwnicy więc mi ten klimatyzator przeszkadza a mne jest żal go po prostu wyrzucić na złom.zwracam się z zapytaniem do osób znających się na charakterystykach termistorów NTC. Pragnę "oszukać" sterownik aby ustawiając na pilocie np. 25 stopni wysterować temp. na powrocie na ok 35-40 stopni na grzaniu i 12 stopni na chłodzeniu. W oryginale zakres jest 17-30 stopni. W zasadzie pytam czy jest różnica czy wymienię cały termistor 10 kOhm (25*) na taki 20kOhm na grzaniu i 5kOhm na chłodzeniu czy może wystarczy do oryginalnego 10k właściwie podłączyć dodatkowy zwykły rezystor (szeregowo/równolegle) (nie termistor). Chodzi o to, że termistory NTC nie posiadają liniowej charakterystyki temp/oporność. Co robić? Oryginał przedstawia się następująco: 


    votre commentaire
  •  silnik bldc i być może sygnał zwrotny nie jest taki sam jak w lg. Zmierz co masz na wyjściu wskazanym przeze mnie miejscu. Z wróć uwagę gdzie jest plus a gdzie minus. Jak możesz to daj zdjęcia wyjścia na silnik. Jako ciekawostkę to powiem że u siebie właśnie podłączam carriera xps38 100 jest to bliźniak twojej Toshiby tylko o większej mocy. Ja mam płytę jed. wew. od kasety gdzie silnik to zwykły klatkowiec. Bez sygnału zwrotnego.Silnik wygląda na indukcyjny z kondensatorem i regulatorem "triakowym" na płycie JW. Ze schematu nie wynika co jest podłączone do trzech "dodatkowych kabli silnika. Może to być prądniczka tacho, ale nie musi. Podobne zadanie spełniłby enkoder lub impulsator z Hallem. Najlepiej podłączyć miernik wskazówkowy lub multimetr z " linijką" i powoli obracać wałem silnika w obie strony. Jak " wyczujemy" generację napięcia to pewnie prądniczka. Jak nie, trochę trudniej. Trzeba mierzyć napięcia przy dziającym układzie. urządzenie dopiero jest w drodze do mnie ale chciałem wcześniej zapoznać się ze wszystkimi dostępnymi instrukcjami DTR. Chyba faktycznie Zacznę od pomiarów na sucho, przy wyłączonym urządzeniu Sprawdze czy występują jakieś napięcia na trzech dodatkowych przewodach idących od wentylatora.  życzę powodzenia przy uruchomieniu urządzenia, Przy okazji bardzo chętnie dowiem się jakie uzyskałeś parametry na wyjściu wody i Przy jakim przepływie oraz jaki wymiennik freon woda zastosowałeś Dzieki za ruch w temacie, zestaw chyba przjdzie w tym tygodniu i dam znać. Mam jed. Wew. Typu flexi i niestety tylko z pilotem bezprzewodowym. Jest tam komunikacja zwrotna, czytałem service manuale do innych jed. Wew tego systemu i jako diag. Went. Jed. Wew. Jest zalecany pomiar napięcia 0-5v na pinach "dodatykowych" przy obrotach biernych ręką. Co się okazało. System oczywiście wyrzuca błąd brak obrotów went. j. wew. Za informację zwrotną odpowiada oczywiście mała wtyczka BRW-GRY-YEL (Link) 

    i teraz tak: 

    -urządzenie w trybie STB silnik nie kręci się: 

    BRW-YEL: +15V dc 

    BRW-GREY: +8V lub 0V w zależności w jakim położeniu zatrzyma się wirnik. W czasie kręcenia ręką na zmianę +8V i 0V, przy szybkim kręceniu miernik pokazuje stabilne +4V 

    -urządzenie w trybie FAN: 

    BRW-YEL: +15V dc 

    BRW-GREY: stabilne +4V 

    Przy ustawieniu miernika na prąd zmienny podane wartości x2. 

    Myślę, że jest tam hallotron, układ otrzymuje zasilanie +15V BRW-YEL i generuje falę na pinach BRW-GREY 

    Pin BRW to masa. 

    Jak podłączyć generator? 

    Sytuacja przypomina tę opisaną w innym DTR toshiby o ścieżce decyzyjnej went. jed. wew z tym, że tam są fluktuacje 0-12v a u mnie 0-8V... 


    votre commentaire
  • Jestem zaskoczona, że w połowie września trzeba już grzać. Nawet w bloku nieocieplonym administracja włączała centralne dopiero na początku października. Bo ciepło słońca skumulowało się w ścianach przez lato. Dlatego podejrzewam za małą izolację w podłodze.W całej tej waszej dyskusji zapominacie o jednym. Ciepło nie dla każdego znaczy to samo. Niektórzy twierdzą, że 20 stopni w domu to upał, a niektórzy przy takiej temperaturze już mają włączone ogrzewanie. Co kto lubi, bo przecież nikt nie jest taki sam.

    Podobny obraz

    Mój dom, którym się rzekomo chwalę, będzie się nagrzewał latem póki pnącze nie obrośnie pergoli nad oknem.ludzie są różni,i bardzo dobrze,mnie nie dziwi ,że ktoś przepala sobie w kominku we wrześniu,to nie powód żeby wytykać błędne wykonanie izolacji podłogi,tegoroczny wrzesień jest mało słoneczny a kominek daje takie fajne ciepło i po to jest żeby grzać w okresach przejściowych.Ale, ale. Jak już jesteśmy przy różnych pasywnych zasadach. Blok nawet nieocieplony jest jednak nieporównywalnie w stosunku do domu jednorodzinnego "nasycony" mieszkańcami i przedmiotami które generują ciepło. Zwłaszcza przeliczając źródła ciepła w stosunku do kubatury budynku można sobie zobrazować, ile energii cieplnej jest dodatkowo w takim bloku. Ludzie, kuchenki, piekarniki, żelazka, komputery, lodówki - mnóstwo niewielkich z pozoru czynników grzewczych. W domu mamy znacznie większe powierzchnie, kubaturę przypadającą na mieszkańca i sprzęty dodatkowo generujące ciepło.

    Nie dziwota, że ludzie nie chcą szybko wychłodzić domu już wczesną jesienią i podgrzewają - dla własnego komfortu również.

    W wielu nowych domach trzeba jeszcze protokół skuteczności wentylacji  wietrzyć, bo jest sporo wilgoci. Nie wszyscy stosują zasadę wietrzenia co jakiś czas krótko a na całą szerokość okna, tylko zostawiają uchylone okno na godzinę czy dwie. Tym sposobem budynek dość szybko straci ciepło zmagazynowane w konstrukcji latem.

    A takiego cuda,które by przetrzymywało ciepło z lata do zimy,nie ma i nie będzie.


    votre commentaire
  • razy grzałam miałam odpowiedź o błędnie wykonanej izolacji podłogi a nie pierwszy to przytyk bo kiedyś na innym wątku ośmieliłam się zwrócić uwagę o niewłaściwym doborze roślin w projekcie....wysnuwam wnioski na podstawie tego co zostało napisane tutaj. Zabiorę głos w sprawie przeszkleń. Mieszkamy już trzy lata, dwie zimy w całkowicie wykończonym domu, trzecia była z wykończonym samym parterem. Trochę przeszkleń na słoneczne strony mamy - może nie jakichś strasznie wielkich, ale sporych.

    Z moich obserwacji wynika, że nie ma szans, żeby latem duże okna zrobiły w domu upał - przynajmniej w moim domu. Połaciówki owszem - niezasłonięte potrafią nieźle podbić temperaturę na poddaszu. Normalne okna w ścianach tego nie zrobią, bo kąt padania promieni słonecznych latem jest w południe bardzo duży. Mam rolety zewnętrzne i latem nie mam potrzeby ich zasłaniać, mam cienkie białe zasłony w oknach i czasem je zaciągam, jak mi za bardzo słońce na laptopa świeci. 

    U nas jeszcze nie było palone w kominku, CO też nie odpalone. Region ciepły, dolnośląskie, ale po kominach sąsiadów widziałam, że od zeszłego tygodnia już coś tam przepalali.

    Okna południowe właśnie w okresach przejściowych wpuszczają dużo energii słonecznej, czyli w efekcie pozwalają na skrócenie sezonu grzewczego w domu. W zimie, jak słonko przyświeci to też przez szyby ładnie dogrzewa, no ale nie czarujmy się, że tych dni słonecznych jest zimą nie wiadomo ile.

    Co do ściany akumulującej ciepło to też mam taką naprzeciw największego okna. Latem słońce jej w ogóle nie łapie.Przetrzymują - dolne źródło PC nie traci na swojej wydajności zimą 

    Morze też jest ogromnym zbiornikiem ciepła - dlatego klimat w Szczecinie jest cieplejszy niż w Łodzi.

    Postrzegasz gromadzenie ciepła słonecznego przez pryzmat jakiś urządzeń. A chodzi o pasywne jego gromadzenie. I tylko o tym piszę.

     

    Mój tekst o "prostackim" wykorzystaniu zbiorników akumulacyjnych dotyczył nie idei montowania zbiornika z wodą jako bufora ciepła, tylko o tym, że to jest najmniej finezyjny i najmniej wydajny sposób gromadzenia ciepła na dłużej - po prostu "prostacko" potraktowane prawa fizyki, po najmniejszej lini oporu. Bo woda ma duża pojemnosć cieplną ale bardzo szybko ją traci. Oczywiście przy regularnym dostarczaniu ciepła z zewnątrz (kominek, piec, kolektory) jest to najtańszy sposób utrzymania ciepłej wody w określonym przedziale czasowym. Ale, jak wyjaśniałam, buforem nie musi być woda, ale wszystko co potrafi się nagrzać. Jak czytam czasem we wątkach jak różnie można kombinowac z kumulowaniem ciepła (i to czasem za śmieszne pieniadze i przy niewielkim udziale nowoczesnej techniki) to jestem pełna podziwu dla pomysłowości ludzkiej. 

    O tam, że nic nie rozumiesz z tego co napisałam wcześniej świadczy tekst:

    ", ich wybór i niegrzecznie jest ich obrażać i wyśmiewać..." - wskaż mi dokładnie punkt w ktorym kogoś wyśmiałam lub obraziłam.

    Mój dom z racji braku pieniędzy musi być tani w budowie, stad stawiam na pasywność korzystania z dobrodziejstw Słońca. 

    2-krotne grzanie we wrześniu i mnie wydało się dziwne (ale uprzedzam że ja jeszcze nie mieszkam u siebie, być może za rok okaże się że też będę musiała grzać), być może też bym zapytała o to jak wuko budynek jest zaizolowany, jakie są okna etc. bo może gdzieś jest błąd, a raczej przyczyna tego że musiałaś grzać. Ale nie trzeba się od razu za takie pytanie obrażać  Można wszystko wyjaśnić na spokojnie, bez emocji,

    masz rację,muszę popracować nad emocjami, za bardzo ponosi mnie gdy ktoś uważa się za alfę-i-omegę w każdej dziedzinie a innych uważa za tłuków... a takich na fm nie brakuje...


    votre commentaire
  • powiedz czy zgodzisz się z moim podsumowaniem:

    wybór pomiędzy PC glikolową a bezp parowaniem (konstrukcje typu Zirius) jest wyborem czysto subiektywnym, brak jest argumentów wyraźnie przemawiających za jednym bądź drugim rozwiązaniem od strony technicznej więc wybór rozwiązania tańszego w zakupie będzie rozsądny...Staram się podchodzić do zagadnienia bardzo obiektywnie - mając do wyboru te dwie PCi, wybrałbym ZIRIUS-a i nie tylko ze względu na kolektor.

    Każde rozwiązanie ma swoje zalety i wady. 

    Podobny obraz

    Do wad kolektora bezpośredniego niewątpliwie należy: 

    - ewentualność jego rozszczelnienia - co może być istotnym problemem,

    - nad kolektorem musi być tylko trawa,

    - w przypadku ZIRIUS-sa , wysoka cena (co jest jego najistotniejszą wadą - także w wersji z kolektorem glikolowym)

    Do zalet zaliczyłbym;

    - możliwość osiągnięcia wyższego COP, w okresie letnim (mając na uwadze termikę gruntu na głębokości około 0,8m i około 2m), 

    - mniejszą powierzchnię pod kolektor,

    - prostsza konstrukcja, czyli potencjalnie niższa awaryjność całego układu.

    celowo napisałem o konstrukcjach typu Zirius ponieważ są na rynku takie pompy bezp parowania, które nie produkują wody użytkowej i takie rozwiązanie jest po prostu totalną pomyłką (nie wyobrażam sobie żeby wydać swoje ciężko zarobione 50 tys po to żeby grzać CWU grzałką elektryczną i płacić za to więcej w skali roku niż za ogrzewanie)


    votre commentaire