• Ani gruntowa glikolowa z DZ poziomym, ani bezpośrednie parowanie ułożone w poziomie nie będzie dobrze działać. No wybierając tę wersję to trzeba mieć parterowy niewielki dom ORAZ być bardzo odważną osobą. Totalnie nieregulowalny system w przypadku jakiejkolwiek pomyłki przy projekcie czy wykonaniu. Argument na korzyść bezpośredniego parowania to brak pompki obiegowej DZ ok.200W  To prawda, ale w stosunku do małych instalacji, a o takich piszemy. "Bezpośredniaki" nie mają co prawda pompy obiegowej, ale mają "wydłużony" parownik i teoretycznie sprężarka "musi" pracować z większą mocą.

    Rozwiązanie zastosowane w M2 ( + bezpośrednie skraplanie) ma "zysk" bo skraplacz nie jest znacznie wydłużony i są pewne oszczędności na obiegu DZ.

    Również fakt braku wymienników niweluje pewne straty. 

    Jak przestudiujecie dane techniczne, to w ZIRIUS M1 i M2, jest zysk na COP w wielkości 0,12, ale wynika to tylko z zasobnika

    Podobny obraz

    Tylko dla wyjaśnienia.

    Pompy ZIRIUS mogą być z kolektorem bezpośredniego parowania lub "normalnym" glikolowym poziomym lub pionowym (oprócz GVP).

    Faktem jest to, że COP jest bardzo podobny, dla każdego kolektora.

    Kolektor bezpośredni nigdy nie "zamarznie", a płytkie ułożenie (głębokość około 0,8m), powoduje, że kolektor po okresie grzewczym szybko się regeneruje, zapewniając latem wyższy COP dla CWU, niż w przypadku kolektora glikolowego.

    Można zaryzykować twierdzenie, że im słabszy grunt, tym lepiej sprawuje się kolektor bezpośredniego parowania czyszczenie kanalizacji w garażu - zwłaszcza przy dużym poborze CWU.

    Moim zdaniem wybór pompy ciepła ZIRIUS M2 jest dobrym wyborem (nawet z kolektorem glikolowym) z uwagi na ciekawy zasobnik.

    W zasadzie jako jedyni dają 5 lat gwarancji bez konieczności przeglądów i serwisowania.

    Moim zdaniem całkowity koszt kotłowni (CO i CWU) w oparciu o ZIRIUS M2 (11) powinien zamknąć się w kwocie (brutto) około 50.000zł. - dużo, lecz to sprzęt z wysokiej półki i sprawdzony w dużo trudniejszych warunkach niż nasze.

    W Jaśle chodzi bez przerwy i bez awarii, ZIRIUS M2 zainstalowany w 1990r. (na kolektorze bezpośrednim, ułożonym na głębokości 0,8m)

    200* ok 10 godzin * 30 dni * ok o.50 zł za kWh = 30 zł za miesiąc oszczedności w porównaniu z glikolową , czy warto 

    Tylko dla prawdziwych "twardzieli".  Argument na korzyść bezpośredniego parowania to brak pompki obiegowej DZ ok.200W

    200* ok 10 godzin * 30 dni * ok o.50 zł za kWh = 30 zł za miesiąc oszczedności w porównaniu z glikolową , czy warto 

    To znaczy nie będzie efektywnie działać (tak jak w mokrym gruncie).

    Jako (bardzo mały) plus bezpośredniego parowania będzie tutaj możliwość pracy nawet przy bardzo niskim odparowaniu (nawet nie będziesz wiedział o tym jako użytkownik a pompa będzie grzała dalej. Co prawda z niższą mocą i niższą efektywnością ale będzie. Przy glikolowej może zdarzyć się sytuacja że temperatura zasilania spadnie poniżej krytycznej ustawionej w sterowniku i stop pracy. 

    Czysto teoretycznie, ja na przykład takiego przypadku nie miałem ani własnego ani "na serwisie".

    W Twoim przypadku, gdybym miał wydać te około 60 kPLN na BP to na pewno wolałbym glikolową z odwiertami.


    votre commentaire
  • Nie sądzę, bo w porównaniu do innych PCi z poziomym kolektorem jest (może być) sporo droższa. Jest to szwedzka produkcja z dużymi tradycjami.  rozumiem, że trudno doradzić. To może zapytam inaczej; jakimi kryteriami kierować się przy wyborze pomiędzy tymi dwoma rozwiązaniami przy założeniu, że koszt inwestycji jest taki sam?

    Jeśli chodzi o sterownik to podobno ma mi umożliwić precyzyjne ustawienie pompy i tylko dlatego biorę go pod uwagę. To że jest kolorowy i dotykowy nie ma dla mnie znaczenia, w końcu szukam rozwiązania bezobsługowego i nie zamierzam przy tym cały czas grzebać.

    Jak mam rozumieć to, że w Szwecji używa się Ziriusa głównie do domków letniskowych? Czy to oznacza, że zimą słabo daje radę?

    Co sądzisz o moich wycenach? Kilka postów wcześniej coś Ci nie pasowało w koszcie instalacji, mógłbyś to rozwinąć?

    W Szwecji jest postrzegana jako firma luksusowa i niszowa, oraz największy dostawca systemu grzejnego dla domków letniskowych (PCi GVP - od "zawsze")

    W Polsce mają ponad 150 instalacji.właśnie patrzę na ofertę (wszystko brutto): Pompa Ciepła M2-11 i zbiornik akumulacyjny 32,5kPLN, przewody dolnego źródła 9,3kPLN (4 x 60m), wykonanie dolnego źródła, montaż i uruchomienie 6kPLN. Nie wydaje mi się żeby w to wliczone były prace ziemne, ale nie jestem pewien.Montaż kotłowni ok 4-5kPLN, lepszy sterowni około 5kPLN.

    Alternatywnie Nibe F1245 12kW - 28,5kPLN, odwierty 250m - 18,9kPLN, doprowadzenie do kotłowni 1,2kPLN, montaż kotłowni i materiały 5kPLN, bufor 1,9kPLN (nie wiem czy warto dawać, przy założeniu że w całym domu podłogówka), dokumentacja przed i po + projekt odwieru 2kPLN. Bez studzienki zbiorczej.

    Przy słabym gruncie separator , jest zdecydowanie wydajniejsza od PCi z "typowym" kolektorem poziomym.

    Polski przedstawiciel firmy zajmuje się tymi PCi od ponad 10 lat, sam jest użytkownikiem tej PCi od ponad 20 lat (jeszcze na sprężarce tłokowej).

    Dla jasności - nijak nie jestem powiązany ani z właścicielem firmy ani z PCi.


    votre commentaire
  • kapitalizm upadnie wtedy, kiedy każdy będzie bezrobotny, w tym więc i ty. Właśnie na tym polega tajemnica wygranej Donalda Trumpa w ostatnich wyborach prezydenckich w USA. On postawił na wyborców ze środkowych stanów Ameryki Północnej: bezrobotnych, białych mężczyzn w takich miastach, jak Detroit, którzy w ostatniej dekadzie stracili pracę w upadłych przedsiębiorstwach przemysłu samochodowego, hutniczego i obrabiarkowego. To do nich rzucił hasło:  ”Ameryka znów wielka”. To oni uwierzyli Trumpowi, że ich kraj wróci do lat 50 – 60 ubiegłego wieku i że znów będą mieli pracę, domy z ogródkami i nowe samochody, zaś ich żony wrócą do minionej urody.

    Znalezione obrazy dla zapytania dobrobyt społeczny

    Ostatnia kampania wyborcza w USA była pierwszym krokiem do upadku kapitalizmu w skali światowej. Wbrew hasłom Trumpa to się nie wróci (to se ne vrati – jak mówią bracia Czesi), gdyż automatyzacja, robotyzacja i teleiformatyka nie potrzebuje tyle stanowisk pracy w fabrykach i firmach rozmaitego typu. Dzisiejsi bezrobotni poza zasiłkiem z opieki społecznej nie dostaną nic od państwa, stanu czy swego miasta.  To kolejny dowód na zbliżającą się śmierć kapitalizmu, który już ginie w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej od kilkunastu lat. Po wyborze 45 prezydenta, Donalda J. Trumpa agonia ta stała się widoczna gołym okiem. Aby rozwinąć ten temat, warto przytoczyć prace najwybitniejszych ekonomistów od XIX do XXI wieku: „Kapitał” Karola Marksa, „Kapitał finansowy” Róży Luksemburg, prace (różne) Johna Kennetha Galbraitha, np. „Ekonomia w perspektywie. Krytyka historyczna”, czy też dzieło życia francuskiego ekonomisty Thomasa Piketty’ego „Kapitał w XXI wieku”. Myślę, że duży wkład w dyskusję na temat kierunku, w którym idzie światowy kapitalizm , wniósłby pan jakowalski, ale on lubi dyskutować po nocach, zaś w dzień spać. A w dodatku Donald Trump odstąpił od Obamacare, więc nie będą mieli za co się leczyć. To się nie odwróci przez całą kadencję prezydencką D. J. Trumpa. Jak pisał wybitny filozof B. Russel: ” Większość ludzi prędzej umrze niż pomyśli”. I to właśnie spotkało wyborców, którzy mając do wyboru między dżumą czy cholerą, wybrało dżumę, czyli 45 prezydenta Stanów Zjednczonych Ameryki Północnej, Donalda Johna Trumpa.


    votre commentaire
  • Kapitalizm upadnie wtedy, kiedy praktycznie każdy będzie bezrobotny, w tym więc też i ty. Rozwiązanie problemu bezrobocia czyli nadwyżki ludności, w duchu liberalizmu możliwe jest bowiem tylko w taki sposób, jak to opisał Stanisław Lem w „Dziennikach gwiazdowych”, a dokładniej w Podróży 24 Ijona Tichego.

    Podobny obraz

    Otóż problem z narastającym bezrobociem technologicznym „rozwiązano” na planecie (nomen omen) Indiotów budując tam w pełni automatyczną machinę zwaną DUPA (Dobrowolny Upowszechniacz Porządku Absolutnego), która przerabiała owych Indiotów, czyli proletariuszy zwanych tam „tyrałami”, a zbędnymi przecież po całkowitym zautomatyzowaniu przemysłu, rolnictwa, handlu oraz innych usług, na lśniące krążki, którymi wykładano w estetyczne wzory reprezentacyjne place i ulice planety wolnorynkowych i liberalnych Indiotów. Pod koniec, kiedy zabrakło już bezrobotnych proletariuszy czyli tyrałów, owa DUPA wzięła się za ocalałych początkowo z tego zmechanizowanego pogromu kapitalistów, nazywanych tam „dostojnymi”. Rewolucja, tu technologiczna, znów „pożarła” swoje dzieci… Tylko ja nigdzie tego nie napisałem a jedynie Ty wyciągnąłeś taki wniosek bo tak się powszechnie przyjęło i uważa. Tak samo medycyna nie jest nauką ponieważ nie zna przyczyn prawie wszystkich chorób. Wykorzystuje jedynie naukowe oprzyrządowanie do swej działalności.

    Ma racje ,że psychologia jest tym, co napisał. Napisałem Ci co ja robię , wiedząc ,że na nic co istotne w świecie nie mam realnego wpływu. Nic nikomu nie doradzę bo to co ja robię nie koniecznie może być skuteczne dla innych. W każdym razie nikomu staram się nie szkodzić. Na rewolucjonistę już się nadaję, zostawiam pogotowie kanalizacyjne Warszawa to do namysłu przed młodszymi ode mnie, choć jak powiadam, sam staruszkiem jeszcze nie jestem. Kiedyś liczyłem na ludzi i sromotnie się zawiodłem, na instytucjach też, praktycznie wszystko się wali ,więc jedyne co można doradzać to stan ograniczonego zaufania do wszystkich i wszystkiego.

    „Coraz częściej w przyszłości dochodzić będzie do zderzeń wynikających z tego, że choć proces wnioskowania wydawał się logiczny,to konkluzja okaże się błędna,ponieważ w zadanym pytaniu chodziło nam o jutro, ale przesłanka , którą się posłużyliśmy, była z wczoraj.” Napisał prof.G.Kołodko w „Dokąd zmierza świat.”(2013)s.327, i popatrz ,że akurat miał rację. I wydaje się ,że nadal może mieć rację pisząc na s.112-113 następujące zdania;

    „A czasy przyszłe to te, kiedy coraz bardziej decydujaca bedzi siła intelektualna.Tak jak kiedyś rządziła pięść, a teraz pieniądz, tak kiedyś rządzić będzie umysł. Nie wystarczy już ani banda osiłków czy cała wielka armia ,ani też skarbiec pełen złota czy zasobny sektor finansowy,aby mieć najwięcej do powiedzenia. To będzie zależało od tego, co będzie się miało do powiedzenia, a o tym przesądza intelekt, który przez następne generacje powoli,ale skutecznie będzie torował sobie drogę do supremacji.”

    O ile wcześniej nie nastąpi atomowy reset.

    Widzisz teraz dlaczego ja stawiam na „stan umysłu”(mózgu).

    I dlatego właśnie lansuję gdzie tylko mogę diagnozę prof.J.Aleksandrowicza,że;

    „Wszelkie trudności społeczne, gospodarcze, polityczne, a także zdrowotne mają swoją przyczynę w wadliwej strukturze i w wadliwej czynności mózgów ludzkich, spowodowanych czynnikami ekologicznymi. Czynniki te są zewnętrzne, to znaczy możliwe do usunięcia.”

    Jeśli nie naprawimy stanu umysłów ludzkich to „nici” a lepszej przyszłości. Tu żadne teorie ,rewolucje nie pomogą jeśli nie pomoże biologia.

    „Chaos to prawo natury,aczkolwiek akurat w niej bywa więcej porządku i harmonii niż w świadomym gospodarowaniu.” s.409.

    Kołodce jak widać też chodzi o stan umysłów , czyli świadomość a raczej jej brak.

    Tako rzecze 

    Stan umysłu, to nie psychologia chociaż jej opisy wskazywałyby na takie określenie, ale biologia. Tak więc stan umysłu to czysta biologia ,to wielkość ,struktura i funkcje mózgu.

    Jedną z funkcji mózgu jest myślenie , która świetnie pojął nie kto inny jak właśnie Marks, który napisał był ,że, „nie można oderwać myśli od materii, która myśli.”

    Natomiast B.Russell wspaniale określił większość populacji tego świata ,że

    „Większość ludzi prędzej umrze niż pomyśli.”


    votre commentaire
  • 1. Recepta na kapitalizm jet tylko jedna, czyli rewolucja, jako że nie ma czegoś takiego jak niekonfliktowe przekazywanie władzy. Niekonfliktowo zmieniają się bowiem tylko przedstawiciele władzy, ale prawdziwa zmiana władzy zachodzi tylko w wyniku rewolucji – patrz teoria władzy V. Pareto.

    Znalezione obrazy dla zapytania dobrobyt społeczny

    2. A aby rewolucja była udana, to musi ja poprzedzić zmiana, ale nie w sposobie myślenia, a w technologii wytarzania (tu z kolei Marx). Tak samo jak postęp w rolnictwie (głównie wykorzystanie w nim narzędzi, nawozów i zwierząt) doprowadził do upadku niewolnictwa a postęp w rzemiośle i przemyśle (mechanizacja) do upadku feudalizmu, tak samo obecny postęp w przemyśle (automatyzacja, a szczególnie robotyzacja i komputeryzacja) doprowadzić musi do upadku kapitalizmu, jako że dochód kapitalisty pochodzi tylko i wyłącznie z wyzysku pracownika najemnego klimatyzacja Warszawa , ale jeśli wszystko będą już niedługo wytwarzane przez maszyny, to zniknie wyzysk pracownika najemnego a wraz z nim zniknie zysk, a wraz z zyskiem i wyzyskiem zniknie też kapitalizm.

    3. Dziwie się tylko, że żaden z uznanych akademickich ekonomistów jeszcze na to nie wpadł. A może wpadł, ale zabroniono mu to ogłosić pod karą pozbawienia stanowisk i pozbawienie dostępu do liczących się publikacji. A pamiętajmy, że w nauce, a tym szczególnie w ekonomii, rządzi na świecie od lat mafia profesorska, złożona z profesorów z najwyżej klasyfikowanych uniwersytetów (takich jak np. Harvard czy Oxbridge), która nie dopuszcza do stanowisk i publikacji w liczących się pismach naukowych osób, głoszących inne poglądy niż obowiązująca dziś na uniwersytetach neoklasyczno-monetarna ortodoksja. Przypomina to stosunki panujące na uniwersytetach w średniowieczu, kiedy też każdy, kto głosił nieortodoksyjne poglądy był potępiany a nawet i palony na stosie. Dziś, co prawda, nie pali się na stosie nieortodoksyjnych ekonomistów, ale pozbawia się ich pracy i możliwości publikacji, czyli innymi słowy skazuje się ich na śmierć zawodową. Ale takie praktyki nie uratują przecież kapitalizmu, taki samo jak dawniej palenie na stosie uczonych nie uratowało ani feudalizmu, ani też scholastyki, panującej na średniowiecznych uniwersytetach, przed kompromitacją i klęską. Prezentujesz podejście, które w medycynie nazywa się redukcjonistycznym a tymczasem potrzebne jest podejście holistyczne.

    Niedawno była dyskusja na temat, że metody ekonometryczne się nie sprawdzają gdyż na wiele decyzji wpływają elementy irracjonalne, których nie sposób matematycznie zamodelować. Bardziej do wyjaśnienia ich nadają się metody z dziedziny psychologi.

    Człowiek to nie robot, którego można zaprogramować wg takiego czy innego algorytmu.

     mnie przekonuje – zgadzam się z nim.

    Piszesz – „dochód kapitalisty pochodzi tylko i wyłącznie z wyzysku pracownika najemnego, ale jeśli wszystko będą już niedługo wytwarzane przez maszyny, to zniknie wyzysk pracownika najemnego a wraz z nim zniknie zysk, a wraz z zyskiem i wyzyskiem zniknie też kapitalizm.”

    Nie do końca prawda – żeby mieć zyski to nie wystarczy produkt wyprodukować – trzeba go jeszcze sprzedać a tak naprawdę to wymienić na inne produkty. Nieszczęściem tego świata stało się to, iż tę wymianę zastąpiło sprzedawanie i kupowanie za pieniądze. Już teraz nie musisz oferować czegoś co sam wytwarzasz ( produkt czy usługę ) – wystarczy , że masz pieniądze.


    votre commentaire